Szanowny Panie Premierze! Od września br. uczniowie podstawówek i gimnazjów będą zobowiązani chodzić do

   Szanowny Panie Premierze! Od września br. uczniowie podstawówek i gimnazjów będą zobowiązani chodzić do szkoły w jednolitych strojach. Jakie będą te stroje, zdecydują rady rodziców i grona pedagogiczne, wprowadzając odpowiedni zapis w statutach szkół. Obowiązkowe mundurki spędzają sen z powiek dyrektorom szkół. Skłóciły też rodziców. Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie dofinansowania strojów dla dzieci z najuboższych rodzin jest już przygotowane, oczekuje tylko na podpis Premiera. Orzeczenie to przyznaje uczniom szkół podstawowych i gimnazjów, pochodzących z najuboższych rodzin (o dochodach nieprzekraczających kwoty 351 zł na jedną osobę w rodzinie) jednorazowe dofinansowanie w kwocie 50 zł na zakup jednolitego stroju. Czasu zostało niewiele, wkrótce rozpoczną się wakacje, kiedy nie będzie możliwości, aby dzieci przyszły do szkoły, by dopasować ubrania, czy też wpłacić pieniądze. Wprowadzenie mundurków od 1 września również dla rodziców może być o tyle kłopotliwe, że w czasie wakacji i we wrześniu zawsze mają oni więcej wydatków.

   W naszym województwie problem ten dotyczy 48 tys. uczniów, czyli ponad 30 proc. wszystkich dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów na Warmii i Mazurach. Jeśli dochód przekracza ustawowy limit choć o złotówkę, wówczas dofinansowanie już nie przysługuje. W przypadku wyprawki szkolnej, tzn. pieniędzy na podręczniki, dyrektor w szczególnych przypadkach może uzasadnić pomoc dla innych dzieci, jednakże w projekcie dotyczącym mundurków taka możliwość nie została przewidziana.

   Wnioski o sfinansowanie zakupu mundurka należy składać w szkole, do której dziecko będzie uczęszczać w nowym roku szkolnym. Mogą to zrobić rodzice, nauczyciele lub pracownicy socjalni. Terminy składania wniosków ustalą wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast. Jeśli minister podpisze rozporządzenie, rodzice będą mogli odebrać pieniądze dopiero w sierpniu. Uważam, że pomysł jednolitych strojów jest dobry, ale jego wprowadzenie jest trudne. Co z dziećmi, które są biedne, a dochód na osobę w rodzinie przekracza 351 zł?

   Pozostaje jeszcze kwestia przekazania pieniędzy. Projekt rozporządzenia mówi, że pieniądze na zakup mundurka będą wypłacać dyrektorzy szkół bezpośrednio do rąk rodziców, gdy na przykład pieniądze za podręczniki rodzice uzyskują dopiero po okazaniu paragonów poświadczających, że takich zakupów dokonali. To rodzi obawę, czy przyznane 50 zł zostanie wydane zgodnie z wolą ustawodawcy. Dobrze byłoby, gdyby przy sfinansowaniu zakupu mundurków obowiązywała taka zasada, jak przy wypłacie dofinansowania do podręczników. Wtedy mielibyśmy gwarancję, że cel zostanie zrealizowany.

   W związku z powyższym zapytuję Pana Premiera:

   1. Czy nie sądzi Pan Premier, że rozporządzenie powinno przewidywać dofinansowanie również dla rodzin, których dochód przekracza 351 zł, ale mimo to są ubogie?

   2. Czy nie obawia się Pan Premier, że pieniądze przekazane na mundurek przed jego zakupem zostaną spożytkowane przez rodziców na inny cel, nie ma bowiem gwarancji, że tak się nie stanie?

   3. Czy nie sądzi Pan Premier, że lepszym rozwiązaniem byłoby przekazanie pieniędzy rodzicom w formie zwrotu za okazaniem paragonu, który stanowiłby dowód jego zakupu?

   4. Czy zdaniem Pana Premiera wprowadzenie tego rozporządzenia dopiero teraz, na pewno pozwoli szkołom zaopatrzyć uczniów w mundurki do dnia 1 września (dochodzą do mnie liczne sygnały ze szkół, że może być z tym problem)?

   Z poważaniem

   Poseł Renata Rochnowska

   Warszawa, dnia 27 czerwca 2007 r.


906 | brak hosta | niezarejestrowana strona | wymiana linkow | brak hostaMuzyka Techno Imprezy Christopher Lawrence