Szanowny Panie Ministrze! Sytuacja w naszym kraju jest trudna. Nieustanny rozwój gospodarczy i związane

   Szanowny Panie Ministrze! Sytuacja w naszym kraju jest trudna. Nieustanny rozwój gospodarczy i związane z nim zmiany społeczno-gospodarcze nie przynoszą wymiernych efektów. Ludziom żyje się coraz trudniej, coraz częściej borykają się z licznymi problemami i starają się żyć i zapewnić swojej rodzinie przyzwoite warunki. Opieka socjalna ze strony państwa jest niewielka i nie gwarantuje wszystkim zaspokojenia podstawowych potrzeb.

   Emigracja, która dotknęła Polskę od kilku lat, jest namacalnym i dobitnym przykładem braku zapewnienia Polakom godnego życia. Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej, czyli od 1 maja 2004 r. nasz kraj opuściło wielu rodaków, którzy zaczęli wyjeżdżać za przysłowiowym chlebem. Podobnie dzieje się z młodymi ludźmi, którzy kończąc wspaniałe studia, opuszczają nasz kraj, gdyż nie widzą tu dla siebie żadnych szans na dalszy rozwój i usamodzielnienie się.

   Wielokrotnie emigracja taka wiążę się z rozłąką z rodziną i ogromną tęsknotą za tym wszystkim, co pozostawiło się w kraju, a co najważniejsze - za pozostawionymi dziećmi czy rodzicami.

   Często taka rozłąka trwa latami. Rodzice wyjeżdżając, podejmują trudną decyzję przekazania opieki nad małoletnimi dziećmi ich starszemu rodzeństwu, udzielając im notarialnego pełnomocnictwa. Takie powierzenie opieki nad dzieckiem oczywiście jest potwierdzane i odbywa się w obecności notariusza, a więc ma pełną moc prawną. Pełnomocnictwo upoważnia pełnoletnią osobę do reprezentowania interesów np. małoletniego rodzeństwa przed urzędami i instytucjami państwowymi, do decydowania o wszystkich istotnych prawach dziecka dotyczących między innymi szkolnictwa, opieki zdrowotnej, stałego zameldowania, wyjazdów zagranicznych oraz załatwiania wszelkich innych czynności niezbędnych do realizacji celu tego pełnomocnictwa.

   Jednakże, jak się okazuje, osoba posiadająca takie pełnomocnictwo w sytuacji, kiedy rodzeństwo będące pod jej opieką potrzebuje urzędowego dokumentu, jakim jest paszport, który jest konieczny do przekroczenia granic niektórych krajów europejskich, jak i poza Europą, nie jest respektowana jako pełnoprawny opiekun rodzeństwa.

   Zwracam się zatem do pana ministra z zapytaniem: Czy taka niemożność występowania w imieniu rodziców w celu np. wyrobienia dokumentu, jakim jest paszport, nie prowadzi do sprzeczności?

   Czy notarialne powierzenie opieki nad dzieckiem jest tylko zwykłym dokumentem, który nie daje żadnych możliwości prawnych osobie sprawującej opiekę nad małoletnim rodzeństwem?

   Czy jedynym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest zrzeczenie się praw rodzicielskich na rzecz pełnoletniego rodzeństwa, zwłaszcza w sytuacjach, gdy dla takich rodzin rozłąka jest już bardzo dużym wyzwaniem? Czy takimi działaniami nie doprowadzimy do całkowitej destrukcji polskiej rodziny, borykającej się już z licznymi problemami i skazanej na długą rozłąkę?

   Z poważaniem

   Poseł Tomasz Kulesza

   Warszawa, dnia 22 czerwca 2007 r.


niezarejestrowana strona | 906 | 906 | wymiana linkow | brak hosta David Guetta Johan Gielen biografia