W związku z sytuacją finansową otwartych funduszy emerytalnych, która ma podstawowe znaczenie z punktu
W związku z sytuacją finansową otwartych funduszy emerytalnych, która ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia przyszłych emerytów, chciałbym zwrócić uwagę na ograniczanie ich możliwości inwestycyjnych. Jest rzeczą wysoce wątpliwą z ekonomicznego punktu widzenia uniemożliwianie OFE inwestowania za granicą więcej niż 5% środków. Podczas gdy niemieckie czy holenderskie fundusze inwestycyjne podbijają ceny na rynku nieruchomości w Polsce, zarabiając w ten sposób na niemieckie czy holenderskie emerytury, kapitał OFE jest ˝uwięziony˝ w kraju. Podobnie amerykańskie fundusze inwestycyjne wykorzystują możliwości, jakie dają rynki państw nowo przyjętych do Unii Europejskiej.
Niestety obecnie otwarte fundusze emerytalne w zasadzie finansują wydatki budżetowe poprzez wykupywanie obligacji Skarbu Państwa, a nie pomnażają kapitał przyszłych emerytów. Z punktu widzenia rządu może i nie jest to najgorsze rozwiązanie, ale z perspektywy przyszłych emerytów może się okazać to rozwiązaniem wysoce niekorzystnym.
Gdy nadejdzie czas wypłacania emerytur z otwartych funduszy emerytalnych, retoryka o finansowaniu przez nie polskiej gospodarki raczej nie wystarczy. Jesteśmy winni naszym obywatelom to, by ich pieniądze mogły zarabiać na ich emerytury.
W związku z powyższym chciałbym zadać następujące pytanie: Czy są prowadzone prace legislacyjne, które umożliwiłyby otwartym funduszom emerytalnym inwestowanie w większym stopniu niż obecnie środków za granicą?
Z poważaniem
Poseł Rafał Muchacki
Bielsko-Biała, dnia 25 czerwca 2007 r.