Szanowny Panie Ministrze! Do roku 2004 po polskich trakcjach kolejowych kursowały autokuszetki. Rezygnacja z
Szanowny Panie Ministrze! Do roku 2004 po polskich trakcjach kolejowych kursowały autokuszetki. Rezygnacja z usług spowodowana była faktem, iż wagony, które do roku 2004 przewoziły auta, niestety nie nadawały się już do użytku i zostały sprzedane na złom. W chwili obecnej niestety brak perspektyw na uruchomienie tego typu transportu. Aby powrócić do autokuszetek należałoby zainwestować w kupno nowych wagonów, a także zmodernizować infrastrukturę na dworcach przyjmujących i odbierających samochody.
Niemniej jednak istnieje duże zapotrzebowanie na wprowadzenie takiego typu usługi. Rozwój turystyki w Polsce, a także perspektywa Mistrzostw Euro 2012 są czynnikami sprzyjającymi podjeciu decyzji uaktywnienia takiej usługi w Polsce.
Należy nadmienić, iż do roku 2004 koszt przewozu samochodu przykładowo na linii Gdynia-Zakopane kształtował się od 55 do 120 zł, w zależności od jego wielkości i pojemności silnika, plus ceny biletów i miejscówek dla samych podróżnych. Dziś cena ta z pewnością byłaby wyższa.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy przewidziana (i kiedy) jest modernizacja infrastruktury na dworcach?
2. Czy przewidziany jest w najbliższej przyszłości plan wprowadzenia autokuszetek?
3. Jaki byłby koszt wdrożenia tego typu usługi (czy była wykonana analiza ekonomiczna)?
Z poważaniem
Poseł Zbigniew Kozak
Warszawa, dnia 25 czerwca 2007 r.