Zgodnie z pismem Ministra Finansów z 12 grudnia 2002 r. (nr PB2/MW-033-0562-2684/02) w 2003

   Zgodnie z pismem Ministra Finansów z 12 grudnia 2002 r. (nr PB2/MW-033-0562-2684/02) w 2003 r. przewidziano dla wszystkich podatników utrzymanie zasady fakultatywności opodatkowania, z tym że podstawową formą opodatkowania miały być zasady ogólne. Podatnik, chcąc być opodatkowanym na zasadach przewidzianych w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym, musiał wybrać tę formę opodatkowania. Jednocześnie zwolniono go z obowiązku corocznego składania oświadczenia i wyboru formy opodatkowania na rzecz domniemania, iż w razie braku informacji od podatnika o zmianach prowadzi on działalność na dotychczasowych zasadach. W wypadku kontynuowania w roku podatkowym 2003 działalności, z której osiągane przychody opodatkowane były na zasadach analogicznych jak w roku podatkowym 2002, podatnicy nie byli obowiązani do składania żadnych oświadczeń w omawianym zakresie. Obowiązek złożenia pisemnego oświadczenia do 20 stycznia 2003 r. dotyczył podatników, którzy wybierając w roku podatkowym 2003 opodatkowanie ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, zmienili formę opodatkowania.

   Obecnie okazało się, iż interpretacja prawa przez urzędy skarbowe uległa radykalnej zmianie, a to ze względu na wyrok sądu administracyjnego, jaki zapadł w pewnej indywidualnej sprawie (dot. podatnika, który nie złożył w 2003 r. takiego oświadczenia, a był przedtem na ryczałcie) i w którym sędzia orzekł, że w związku ze zmianą przepisów od stycznia 2003 r. dotyczących form opodatkowania od tego roku jest on opodatkowany na zasadach ogólnych.

   Oznacza to, że każdy podatnik opodatkowany zryczałtowanym podatkiem dochodowym w roku 2002, a który w 2003 r. - do 20 stycznia, nie złożył oświadczenia o wyborze tej formy, został od tego momentu opodatkowany na zasadach ogólnych. Z kolei rok 2003 był rokiem, w którym pierwszy raz nie było obowiązku składania oświadczeń na temat kontynuacji formy opodatkowania. Pisano o tym w prasie, informowano w urzędach skarbowych i cały czas było wszystko w porządku, do momentu pojawienia się ww. wyroku.

   Czy urzędy skarbowe, nie wymagając w roku 2003 r. składania takich oświadczeń przez podatników, mogą obecnie wyciągać konsekwencje za brak ich złożenia?

   Czy taka niestabilność prawa finansowego, brak konsekwencji, brak przejrzystości, może sprzyjać rozwijaniu się przedsiębiorczości w Polsce?

   Przy takim stanie rzeczy może się nagle okazać, że w najbliższej przyszłości trzeba będzie składać wstecz deklaracje PIT-5, PIT-4 z pełną konsekwencją za ich niezłożenie w okresie, kiedy nie było to obowiązkowe. Dla wielu przedsiębiorców oznacza to bankructwo.

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Izabela Kloc

   Warszawa, dnia 15 czerwca 2007 r.


brak hosta | sprawdz strone | no host | 906 | 906 Komputerowy sklep Christopher Lawrence