Szanowna Pani Minister! Mimo wcześniejszych zapowiedzi rządu obniżanie składki rentowej nie będzie przebiegało tak
Szanowna Pani Minister! Mimo wcześniejszych zapowiedzi rządu obniżanie składki rentowej nie będzie przebiegało tak szybko, jak zakładał projekt.
Ministerstwo Finansów proponowało obniżenie składki rentowej docelowo o 7 proc., z czego mniej o 5 proc. mieli zapłacić pracownicy, a o 2 proc. pracodawcy. Miał to być jeden z elementów reformy finansów publicznych. Wprawdzie już od lipca składka odprowadzana za pracownika zmniejszy się o 3 proc., jednak nie będzie planowanej na styczeń obniżki składki od firm.
Pracodawcy z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan alarmują: według raportu OECD tzw. klin podatkowy (różnica między wydatkami pracodawcy na pensję a faktycznie otrzymywanym wynagrodzeniem) w Polsce wynosi 43,2 proc., podczas gdy średnia OECD to 32,5 proc. U Czechów i Słowaków wskaźniki te kształtują się na poziomie odpowiednio 37,8 proc. i 32,4 proc. Tak wysoki współczynnik oznacza, że polski przedsiębiorca do każdej złotówki wypłacanej pracownikowi ˝na rękę˝ wykłada kolejne 80 gr w postaci różnych składek i podatku.
Eksperci ostrzegają, że brak obniżki składki dla pracodawców będzie oznaczać brak zachęt do tworzenia nowych miejsc pracy. Może więc nie dojść do zwiększenia wpływów ze składek z tytułu wzrostu zatrudnienia. W efekcie może pojawić się konieczność zasilania ZUS wysokimi dotacjami z budżetu lub zwiększeniem wysokości zaciąganych przez ZUS kredytów w bankach komercyjnych.
Biorąc powyższe pod uwagę, kieruję do Pani Minister następujące pytania:
1. Jakie są plany Ministerstwa Finansów związane z obniżeniem bardzo wysokiego w Polsce ˝klina podatkowego˝?
2. Czy obawy ekspertów związane są uzasadnione? Jak Ministerstwo ocenia skutki braku obniżki składki pracodawców?
Z wyrazami szacunku
Poseł Sandra Lewandowska
Warszawa, dnia 4 lipca 2007 r.