Szanowny Panie Ministrze! Polska jako kraj okrutnie doświadczony przez historię i wszelkiego rodzaju wydarzenia

   Szanowny Panie Ministrze! Polska jako kraj okrutnie doświadczony przez historię i wszelkiego rodzaju wydarzenia historyczne ma bogatą, wspaniałą, ale jednocześnie bardzo tragiczną przeszłość. Nękana licznymi wojnami, klęskami, rozbiorami walczyła o swoją niepodległość, niezależność i suwerenność. Okupiła to ogromnymi stratami nie tylko materialnymi, ale przede wszystkim stratami w ludziach. Jednak dzięki ogromnemu wysiłkowi ludzkich rąk odzyskała niepodległość i podniosła się z upadku. Kosztowało to naszych rodaków wiele cierpienia, a skutki tej walki o niepodległość i odbudowę Polski, zwłaszcza po II wojnie światowej, są widoczne po dzień dzisiejszy.

   Przykładem jest pokolenie junaków, którzy w momencie odbudowywania Polski, czyli w latach 1948-1955, mieli po kilkanaście lat i byli przymusowo wcielani do brygad Powszechnej Organizacji ˝Służba Polsce˝ i pracowali fizycznie na polach i budowach bez wynagrodzenia i często ponad siły. W tym okresie w ramach ˝Służby Polsce˝ pracowało przymusowo około 1,2 miliona młodych Polaków, a w województwie podkarpackim była to grupa kilkunastu tysięcy ludzi (do dnia dzisiejszego przeżyło około 3000 ludzi). Skoszarowane brygady ˝Służby Polsce˝ zajmowały się między innymi odbudową Warszawy, pracowały też przy budowie ośrodków przemysłowych, były wykorzystywane do pracy w kopalniach, kamieniołomach jako więźniowie, czy PGR. Brygady ˝Służby Polsce˝ pracowały przy odgruzowywaniu miast i zbieraniu plonów, na wielkich budowach socjalizmu, np w Nowej Hucie, czy wydobywaniu promieniotwórczego uranu. Niejednokrotnie hufce przypominały karne obozy pracy. Większość junaków oderwana od swych rodzin była represjonowana i przymusowo wcielana w szeregi tej, wedle propagandy, dobrowolnej organizacji. Uczestniczyli oni we wszelkiego rodzaju ćwiczeniach wojskowych i alarmach. Ich praca była niezwykle ciężka i bezcenna. Nie dostawali oni jednak za to żadnego wynagrodzenia. I do chwili obecnej nie uzyskali oni żadnego zadośćuczynienia za te lata ani żadnej pomocy materialnej za doznane krzywdy.

   Zwracam się zatem do pana ministra z zapytaniem, czy pokolenie junaków nie powinno jak najszybciej dostać zadośćuczynienie za tę przymusową i niezwykle ciężką, pełną poświęceń pracę. Czy grupa tych ludzi, w chwili obecnej w bardzo podeszłym wieku, schorowanych, ludzi, którym brakuje środków finansowych na podstawowe potrzeby i leki, których spożywanie jest między innymi efektem przymusowej pracy, nie powinna zostać zaliczona do grup kombatanckich i nie powinien im zostać przyznany status kombatantów? Czy nie należą się im rekompensaty za zniszczone zdrowie, za krzywdy wyrządzone w czasach PRL?

   Z poważaniem

   Poseł Tomasz Kulesza

   Warszawa, dnia 16 sierpnia 2007 r.


sprawdz strone | wymiana linkow | 906 | no host | no host Komputerowy sklep Dave The Drummer