Szanowny Panie Ministrze! W ostatnim czasie do mojego biura zgłaszały się osoby starające się
Szanowny Panie Ministrze! W ostatnim czasie do mojego biura zgłaszały się osoby starające się o rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z napotkanymi trudnościami podczas tych starań.
Możliwość ubiegania się o takie odszkodowania Polakom, którzy przed II wojną światową mieli swoje nieruchomości na Kresach Wschodnich, które po wojnie znalazły się poza granicami naszego kraju, i ich spadkobiercom dała ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Osoby te skarżą się przede wszystkim na dwie rzeczy. Po pierwsze, na przewlekłość procedur związanych z rozpatrywaniem wniosków, a po drugie, na zbyt rygorystyczne przepisy w tym zakresie.
Trudności nastręcza im przede wszystkim zgromadzenie odpowiednich dokumentów. Wielu z nich ma najważniejsze chyba w tym zakresie zaświadczenia potwierdzające własność i pozwalające określić powierzchnie budynków czy gospodarstw pozostawionych na Wschodzie. Brakuje natomiast tych z miejsca internowania podczas II wojny światowej, jak również dotyczących repatriacji. Problemy takie mają przede wszystkim spadkobiercy już nieżyjących właścicieli mienia zabużańskiego. Dokumenty te bowiem zaginęły jeszcze w czasie wojennej lub tużpowojennej zawieruchy.
W związku z powyższym pytam Pana Ministra:
Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje nowelizację przepisów zmierzającą do skrócenia i uproszczenia procedury rozpatrywania wniosków o rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z ustawą z 5 lipca 2005 r.?
Czy rozważana jest możliwość ograniczenia ilości dokumentów warunkujących przyznanie rekompensaty?
Jeśli tak, to jakie dokumenty zdaniem Pana Ministra, z obecnie obowiązujących, nie powinny decydować o przyznaniu bądź nie odszkodowania?
Ile wniosków o rekompensaty za mienie zabużańskie złożyli Polacy od chwili wejścia w życie tej ustawy?
Ile z tych wniosków rozpatrzonych zostało pozytywnie, a ile negatywnie i jakiej wysokości rekompensaty nasze państwo wypłaciło do tej pory?
Jakich dokumentów najczęściej brakuje starającym się o te rekompensaty?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Wilk
Warszawa, dnia 21 sierpnia 2007 r.