Zwracam się do Pana Ministra z interpelacją dotyczącą reformy prokuratury. Zamiast dotychczasowych wydziałów zajmujących
Zwracam się do Pana Ministra z interpelacją dotyczącą reformy prokuratury.
Zamiast dotychczasowych wydziałów zajmujących się przestępczością zorganizowaną powstanie jedenaście specjalnych biur przy największych w kraju prokuraturach apelacyjnych. Bydgoszcz - 400-tysięczna metropolia, stolica województwa kujawsko-pomorskiego, położona u ujścia Brdy do Wisły, jest jednym z największych ośrodków gospodarczych w Polsce. Starania o powołanie Sądu i Prokuratury Apelacyjnej w Bydgoszczy prowadzone są przez bydgoskie środowisko prawnicze i samorządowe już od dłuższego czasu. Niestety nie był temu przychylny ówczesny Prokurator Apelacyjny w Gdańsku, a później Prokurator Krajowy pan Janusz Kaczmarek, dlatego dotychczasowe działania kończyły się fiaskiem.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że miasto przygotowało specjalnie w tym celu odpowiednie budynki, zarówno na siedzibę sądu apelacyjnego jak i prokuratury apelacyjnej. Są one położone w centrum miasta, w pobliżu innych instytucji sądowniczych.
Trzeba podkreślić, że do sądu apelacyjnego w Gdańsku wpływa bardzo wiele spraw z naszego regionu (w 2003 r. 3952), w tym najwięcej z Bydgoszczy (2175 w 2003 r.). Oznacza to, że spośród wnoszonych z regionu kujawsko-pomorskiego spraw ponad 55% pochodzi z okręgu bydgoskiego, 45% zaś z okręgów toruńskiego i włocławskiego razem wziętych.
Trzeba także pamiętać, że w mieście, gdzie powstaje Sąd Apelacyjny, na mocy art.17 ust. l ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej powstać musi Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - Oddział IPN. Tymczasem w Bydgoszczy delegatura IPN już istnieje. Gdyby Sąd Apelacyjny powstał w innym mieście, wiązałoby się to zapewne z bardzo kosztownym przeniesieniem kilometrów tomów akt do nowo utworzonego oddziału i likwidacją bydgoskiej delegatury. Wiadomo, że powstanie instytucji apelacyjnych w Bydgoszczy tych ciężkich kosztów za sobą nie pociągnie.
Należy także dodać, że Sądy Apelacyjne sprawują pieczę nad wykształceniem aplikantów. W bydgoskim Sądzie Okręgowym aktualnie odbywa się szkolenie aplikantów z województwa kujawsko-pomorskiego. Skoro Sądowi Okręgowemu w Bydgoszczy przydzielono tę zaszczytną funkcję, to tym bardziej należy kontynuować tę politykę.
Podobne argumenty można przedstawić w sprawie powołania Prokuratury Apelacyjnej. Dodajmy, że to w Bydgoszczy mieści się Komenda Wojewódzka Policji, delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, delegatura Najwyższej Izby Kontroli, Regionalna Izba Obrachunkowa, Urząd Kontroli Skarbowej, jednostka Straży Granicznej, okręgowa dyrekcja Służby Więziennej, a także jeden z lepszych w Polsce Zakład Medycyny Sądowej. A z tymi instytucjami prokuratura apelacyjna na pewno będzie musiała współpracować.
Mimo że doktryna nie jest w Polsce źródłem prawa, a w każdej księgarni możemy dokonać zakupu interesujących nas komentarzy i podręczników, warto także wspomnieć o funkcjonującym w Grodzie nad Brdą Instytucie Prawa, Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
W Bydgoszczy, 8. pod względem liczby mieszkańców mieście w Polsce, nie powstanie specjalne biuro do walki z przestępczością zorganizowaną.
Dlatego kieruję do Pana Ministra pytania:
1. Ile w 2006 r. wpłynęło spraw z województwa kujawsko-pomorskiego do apelacji gdańskiej, w tym ile z okręgu bydgoskiego?
2. Czy nie należałoby powołać sądu i prokuratury apelacyjnej dla województwa kujawsko-pomorskiego, biorąc pod uwagę, że takie jednostki istnieją w mniejszym Rzeszowie i Białymstoku?
3. Dlaczego w 8. pod względem liczby mieszkańców mieście Polski, siedzibie delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nie powstało biuro ds. przestępczości zorganizowanej i czy planuje się utworzenie takiego biura?
Z wyrazami szacunku
Poseł Andrzej Walkowiak
Bydgoszcz, dnia 7 sierpnia 2007 r.