Interpelacja niniejsza jest skierowana do Pana Premiera, gdyż odpowiedź na nią powinna być udzielona

   Interpelacja niniejsza jest skierowana do Pana Premiera, gdyż odpowiedź na nią powinna być udzielona z uwzględnieniem stanowiska co najmniej Ministra Gospodarki, Ministra Sportu i Turystyki, Ministra Rozwoju Regionalnego, prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej, a także prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Turystyki.

   Panie Premierze! Wiele lat argumentacji, informacji, a przede wszystkim edukacji, wiele lat pracy w przeszłości i obecnie należało włożyć, by uświadomić polskim decydentom, jaką wagę dla gospodarki narodowej, dla rozwoju przedsiębiorczości i dla rozwoju regionalnego ma turystyka. Jaka rolę odgrywa biznes turystyczny, czym dla państwa jest sektor przemysłu turystycznego. Po decyzji Rady Ministrów z lipca br. cała ta pozytywistyczna praca została zaprzepaszczona. Znów turystyka, zamiast nam się kojarzyć z biznesem i rynkiem pracy, zacznie być kojarzona li tylko z wypoczynkiem, rekreacją, szlakami turystycznymi i ścieżkami rowerowymi. Pozycja turystyki i jej potrzeby znów będą zdominowane przez dziedziny o lepszym lobbingu (np. kultura, sztuka, dziedzictwo narodowe) czy o większym odbiorze medialnym i społecznym (sport).

   W związku więc z informacją o wydzieleniu spraw z zakresu turystyki z Ministerstwa Gospodarki i przeniesieniem ich do Ministerstwa Sportu pragnę wyrazić swoje ogromne zaniepokojenie tym stanem rzeczy. Nie ukrywam, że w mojej opinii jest to wysoce nieodpowiedzialna decyzja niosąca ze sobą poważne konsekwencje w sferze gospodarczej.

   Podjęte rozwiązanie nie tylko wywołuje moje oburzenie, ale także w środowiskach bezpośrednio zainteresowanych sprawą, a więc przedsiębiorców prowadzących działalność turystyczną i organizacji gospodarczych branży turystycznej oraz środowisk bezpośrednio zainteresowanych promocją Polski.

   Panie Premierze! Turystyka jest międzysektorową gałęzią gospodarki, która nie została wydzielona w Polskiej Klasyfikacji Działalności. Formy działalności gospodarczej charakterystyczne dla turystyki (lub ściśle z nią powiązane) mieszczą się więc w różnych sekcjach PKD. Gospodarka turystyczna obejmuje nie tylko usługi służące bezpośrednio konsumpcji turystycznej, ale także produkcję dóbr i usług, ściśle bądź częściowo uzależnionych od ruchu turystycznego. Gospodarka turystyczna obejmuje więc sektor turystyczny poszerzony o inne działalności związane pośrednio z turystyką (tzw. gospodarcze otoczenie turystyki). Udział gospodarki turystycznej w PKB pokazuje więc znacznie szerszy wpływ turystyki na polską gospodarkę, niż by się wydawało.

   Udział turystyki w PKB w 2006 roku liczony wąsko w sektorze turystycznym wyniósł 2,0%, ale już udział gospodarki turystycznej to 9,1%. Dość ciekawy jest również bilans osób pracujących w turystyce w tym samym roku. W sektorze turystycznym zatrudnionych było 259.000 osób, ale cała gospodarka turystyczna dostarczyła pracy aż dla 1.108.000 osób.

   Polska Turystyka i Rekreacja w 2005 roku dostarczyła 7% całości eksportu (20,3 mld PLN). Mimo iż w 2005 roku saldo bilansu płatniczego państwa w pozycji towary i usługi było ujemne i wyniosło -11,6 mld USD, to saldo bilansu turystycznego Polski było dodatnie i wyniosło +6,4 mld PLN. Szacuje się natomiast, że w przyszłości, w 2015, eksport w tym zakresie wzrośnie do 94,2 mld PLN, czyli do ok. 13,6% PKB (dane WTTC). Raport World Tourism and Travel Council z 2005 roku wskazuje, że polska turystyka rozwija się obecnie szybciej niż w większości krajów Unii Europejskiej. Udział gospodarki turystycznej w PKB w 2005 r. wyniósł 8%, a udział w ogólnym zatrudnieniu 7,6%. Jednym z powodów tego stanu rzeczy było niewątpliwie podniesienie rangi, a poprzez to znaczenia, turystyki do statusu jednego z najważniejszych działów gospodarki. Turystyka bowiem jest sektorem przemysłu, a więc elementem gospodarki narodowej. W ostatnich więc latach turystyka stała się jednym z najważniejszych działów należących do kompetencji ministra właściwego ds. gospodarki. I słusznie.

   Problematyka turystyki zawiera się także w Strategii Lizbońskiej. Unia Europejska ma się stać najbardziej konkurencyjną gospodarką świata do roku 2010. Dźwignią rozwoju jest tu sektor MŚP, który stanowi bazę przemysłu turystycznego. Turystyka - wg Rezolucji Rady z 21 maja 2002 na temat przyszłości europejskiej turystyki 2002/C 135/01 - ˝jest jednym z podstawowych sektorów gospodarki europejskiej ze względu na swój wkład w tworzenie PKB w każdym z członkowskich krajów, z powodu generowanego dużego poziomu zatrudnienia, przyczyniania się do osiągnięcia celów ustanowionych w Lizbonie i Cardiff jak i do osiągnięcia prawdziwego rynku usług wewnętrznych. Prowadzi ona do wysokiego poziomu zatrudnienia, społecznego dobrobytu, zrównoważonego wzrostu, wyższej jakości życia i lepszej integracji europejskiej, jak i społecznej oraz gospodarczej integracji, przyczyniając się znacząco do osiągnięcia celów konwergencji˝.

   Jednym z najwyraźniejszych efektów rozwoju turystyki jest rozwój przedsiębiorczości. To jest wartość dodana, jaką generuje właśnie branża turystyki w każdym regionie, w każdym powiecie, w każdej gminie, gdzie ma miejsce. Jest to zresztą główny powód, dla którego realizowane przez samorządy projekty turystyczne z funduszy unijnych wymagają notyfikowania pomocy. Turystyka jest bowiem uważana za dziedzinę, która dynamizuje gospodarczo region, wpływając poważnie na podniesienie jego konkurencyjności. Warto w tym miejscu przywołać przykład Irlandii, gdzie przemysł turystyczny został uznany za kluczowe źródło nowych miejsc pracy. W związku z takim, a nie innym sytuowaniem turystyki na przykład Program Operacyjny sektora turystycznego na lata 1989-1993 zaowocował powstaniem 25 000 nowych miejsc pracy w turystyce, co oznaczało wzrost miejsc pracy w tej branży o jedną trzecią. Narodowy Plan Rozwoju natomiast na lata 1994-1999 przewidywał dalszy wzrost zatrudnienia w turystyce o 29 000 miejsc pracy.

   Turystyka jest istotną częścią działalności gospodarczej świata. Udział turystyki w GDP w 2004 r. wyniósł 3,8%, a zatrudnienie w turystyce 8,1% zatrudnienia światowego. Co jest bardzo ciekawe, ale i ważne, Europa na przykład jest najczęściej odwiedzanym regionem świata, ponieważ posiada najbogatsze dziedzictwo kulturowe na świecie, które stanowi jeden z ważniejszych motywów w podejmowaniu decyzji o podróży turystycznej. Udział turystyki europejskiej w GDP wyniósł w 2004 r. 4,3%, a w zatrudnieniu 12,9%. Uważa się natomiast, iż w ciągu najbliższych 20-25 lat liczba turystów w Europie podwoi się.

   Turystyka jest sektorem gospodarczym, którego przyszłość rysuje się bardzo korzystnie. Prognozy rozwoju turystyki przewidują ciągły wzrost liczby turystów i przychodów na poziomie niewystępującym w innych sektorach gospodarki, ale ten trend, by był trwały i długookresowy, należy wzmacniać działaniami rządu i samorządów.

   W ostatnim jednak czasie można zauważyć w Polsce całkowity brak koncepcji polityki rządu co do rozwoju sektora turystycznego, który w powszechnym odczuciu staje się swoistym ˝intruzem˝ tak nieużytecznym, że pozbawia się go wszelkich cech gospodarczych. Dodatkowo całej sprawie towarzyszy atmosfera niejasności związana z sygnałami o dziwnej i niezrozumiałej polityce kadrowej w rządzie i w rządowych agencjach zajmujących się turystyką.

   Nie sposób zrozumieć, jak można dążyć do podwyższania poziomu promocji naszego kraju z wykorzystaniem pozytywów turystyki dla gospodarki, zapominając o jego zasadniczym elemencie - elemencie gospodarczym.

   Poprzez ostatnie zmiany, tj. przeniesienie działu turystyka z kompetencji ministra właściwego ds. gospodarki do kompetencji ministra właściwego ds. sportu, przemysł sektora turystycznego został ponownie w naszej historii zdegradowany do poziomu wypoczynku, rekreacji, sportu, organizacji czasu wolnego itp. Turystyka natomiast to twardy biznes, to przemysł oparty na twardych ekonomicznych zasadach gospodarki wolnorynkowej, mający ogromny udział w tworzeniu PKB i zatrudnieniu na polskim rynku pracy.

   W związku z powyższym proszę Pana Premiera o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Jakie jest uzasadnienie i argumentacja podjętej decyzji przeniesienia spraw związanych z turystyką z Ministerstwa Gospodarki do Ministerstwa Sportu?

   2. Czy decyzję, o której mowa, poprzedzono, czy nie poprzedzono odpowiednimi analizami i badaniami? Czy te analizy, jeśli były wykonane, i na bazie jakich argumentów, przekonują do zbliżenia sektora turystyki zamiast do gospodarki to właśnie do sportu? Czy może Pan Premier udostępnić te analizy?

   3. Czy po wprowadzonej zmianie turystyka zostanie traktowana jako dziedzina całkowicie niezwiązana z polską gospodarką?

   4. W jakim zakresie dane zawarte w opracowaniu ˝Przedsiębiorczość w Polsce 2007˝ - przyjętym przez Radę Ministrów 27 lipca 2007 r. - uwzględniały analizy dotyczące sektora turystyki?

   5. Jakiemu resortowi w rządzie podlega obecnie (nadzór, podległość służbowa, realizacja programów i strategii rządowych) Polska Organizacja Turystyczna i na bazie jakiego dokumentu?

   Z poważaniem

   Poseł Adam Szejnfeld

   Warszawa, dnia 27 sierpnia 2007 r.


wymiana linkow | 906 | niezarejestrowana strona | 906 | brak hosta Wykop Johan Gielen