Szanowny Panie Ministrze! Zgodnie z opinią środowisk prawniczych stosowane obecnie rozporządzenie Rady Ministrów w
Szanowny Panie Ministrze! Zgodnie z opinią środowisk prawniczych stosowane obecnie rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego narusza interesy właścicieli wywłaszczanych nieruchomości. W opinii wielu pracowników jest nawet niekonstytucyjne. Zdaniem prof. P. Wionczka, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Warszawskiego, narusza art. 21 ust. 2 Konstytucji, który stanowi, że wywłaszczenie jest dopuszczalne, jednak musi być dokonywane za słusznym odszkodowaniem, w wysokości równej bądź bardzo zbliżonej do faktycznej wartości wywłaszczanej nieruchomości.
Zgodnie z ustawą z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarcze nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, z późn. zm.) podstawą wyceny nieruchomości jest jej wartość rynkowa. Jednocześnie zgodnie z art. 151 ust. 1 ustawy wartość rynkową nieruchomości stanowi najbardziej prawdopodobna jej cena, możliwa do uzyskania na rynku. Pomimo tego właściciele wywłaszczanych działek nie dość, że są pozbawiani swojej własności, to jeszcze otrzymują za niskie rekompensaty z tego tytułu.
Faktycznie wycena wywłaszczanych nieruchomości odbywa się w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r. Nr 207, poz. 2109, z późn. zm.). Zgodnie z nim wartość rynkową gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi ustala się, przyjmując ceny transakcyjne uzyskiwane adekwatnie przy sprzedaży gruntów odpowiednio przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne. Następujące w wyniku tego uśrednienie wysokości odszkodowań powoduje, że szczególnie pokrzywdzeni są właściciele działek o atrakcyjnych lokalizacjach, gdzie wartość odszkodowań nie odzwierciedla ceny rynkowej nieruchomości. Problem pogłębia fakt, że wysokość rekompensaty określana jest w oparciu o wycenę dokonaną przez rzeczoznawcę. W postępowaniu administracyjnym jego opinia ma charakter dowodu i jeśli wywłaszczany się z nią nie zgadza, to sam musi udowodnić, że jest dlań krzywdząca. Wobec powyższego przy transakcjach z udziałem podmiotu publicznego sprzedający najczęściej akceptują zbyt niską cenę swojej nieruchomości, niejednokrotnie w obawie przed długotrwałym i kosztownym postępowaniem sądowym niezbędnym w takich przypadkach. Prawnicy podkreślają, że tak stosowane zasady naruszają nie tylko ustawę o gospodarce nieruchomościami, ale także łamią konstytucję i wskazują na konieczność zmiany ww. rozporządzenia RM.
W kontekście wypowiedzi prawników, odpowiadając na liczne postulaty właścicieli wywłaszczanych nieruchomości oraz wobec spodziewanej w okresie poprzedzającym Euro 2012 intensywnej rozbudowy sieci drogowej, i uwzględniając zagrożenie opóźnieniami inwestycji drogowych w związku z ewentualnymi oprotestowanymi sądownie decyzjami wywłaszczeniowymi, zwracam się do pana Ministra z pytaniem, czy znany jest mu powyższy problem oraz kiedy i jakie zamierza podjąć kroki zmierzające do rozwiązania tej niekorzystnej sytuacji, zarówno dla wywłaszczanych, jak i dla podmiotów realizujących inwestycje drogowe.
Z poważaniem
Poseł Józef Berger
Warszawa, dnia 4 września 2007 r.