Jak wiadomo, ograniczenie potrąceń wynagrodzenia za pracę uregulowane jest w Kodeksie pracy, natomiast potrącenia
Jak wiadomo, ograniczenie potrąceń wynagrodzenia za pracę uregulowane jest w Kodeksie pracy, natomiast potrącenia z emerytur i rent w ustawie z 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Pierwszy z powołanych aktów prawnych stanowi, że przy postępowaniu egzekucyjnym wolna od potrąceń jest kwota minimalnego wynagrodzenia (oczywiście pomniejszona o składki na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy). Ustawa o emeryturach i rentach natomiast stanowi, że wolne od egzekucji i innych potrąceń są tylko kwoty do 50% najniższego świadczenia. Jak z tego widać, każdy z tych reżimów prawnych traktuje to samo zjawisko (egzekucję) odmiennie, z pokrzywdzeniem świadczeniobiorców emerytalnych.
Takie zróżnicowanie jest dość powszechnie krytykowane, a w dostępnych mi opiniach - dla większości niezrozumiałe.
Podnosząc w formie interpelacji to zagadnienie, pozwalam sobie skierować pod adresem pani minister następujące pytania:
1. Czy opisane zjawisko jest znane ministerstwu?
2. Czy ministerstwo planuje zniwelowanie powyższych różnic tak, aby zagwarantować emerytom i rencistom zatrzymanie kwoty w razie egzekucji w wysokości całego najniższego wynagrodzenia?
Z poważaniem
Poseł Jan Łączny
Koszalin, dnia 3 września 2007 r.