Szanowna Pani Minister! Prośby, które otrzymuję, dotyczą rozstrzygnięcia bardzo istotnej kwestii dla tysięcznej rzeszy
Szanowna Pani Minister! Prośby, które otrzymuję, dotyczą rozstrzygnięcia bardzo istotnej kwestii dla tysięcznej rzeszy fanów i użytkowników rozrastającego się w zawrotnym tempie Internetu. Służy on nie tylko jako źródło szybkiej, skutecznej informacji, ale umożliwia wzięcie udziału w turniejach gier komputerowych. Wprawdzie historia sportu elektronicznego sięga zaledwie roku 1997, ale zawody World Cyber Games przypominają olimpiadę. Uznana jako sport elektroniczny w Rosji, Chinach, Azji, w Korei urasta do sportu narodowego, gdzie rozgrywki pokazywane na telebimach i w TV zostawiają inne rozgrywki sportowe w mniejszej oglądalności. Jak Szanownej Pani Minister wiadomo, w Polsce działa od 2005 roku liga e-sportowa HEYAH LOGITECH CYBERSPORT, która może poszczycić się medalami. Działają liczne kluby, stowarzyszenie sportu elektronicznego, miliony fanów, a nawet ludzi, dla których Internet stanowi jedyne źródło kontaktu ze światem. Przy obowiązującym stanie prawnym nie ma takiego aktu, który zakazywałby Ministrowi Sportu wpisania sportu elektronicznego do wykazu dyscyplin sportowych, uznanych jako dziedziny sportu. W związku z powyższym kieruję do Szanownej Pani Minister pytania:
1. Czy Polska nie może być krajem pierwszym w Europie, gdzie sport elektroniczny gier komputerowych będzie uznany jako dyscyplina sportowa, a tym samym będzie możliwość nadzoru i kontroli, a także tworzenia warunków organizacyjnych i wspierania tego sportu?
2. Czy w sprawie wprowadzenia sportu elektronicznego jako pełnoprawnej dyscypliny sportowej Ministerstwo Sportu i Turystyki podjęło już stosowne kroki w celu tworzenia warunków dla rozwoju sportu elektronicznego, a także nadzoru nad grami komputerowymi?
Z poważaniem
Poseł Marek Biernacki
Warszawa, dnia 18 września 2007 r.