Jak wynika z załączonej kopii *), w dniu 23 grudnia 1997 r. pan przewodniczący

   Jak wynika z załączonej kopii *), w dniu 23 grudnia 1997 r. pan przewodniczący opozycyjnego klubu SLD rozesłał do prezesów sądów apelacyjnych i wojewódzkich oraz prokuratorów apelacyjnych i wojewódzkich pismo dotyczące przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych. Autor pisma zawiadamia adresatów, że opozycja była przeciwna nowelizacji, która ˝mimo wszystko˝ przegłosowana została przez koalicję. Nadawca oczekuje od adresatów opinii, i to w trybie nagłym, przed procedurą w Senacie. Pismo zawiera nadto zarzut, że projekt ustawy nie był konsultowany przez rząd ze środowiskiem sędziowskim i prokuratorskim.

   Nie wiem, czy pismo dotarło do wszystkich adresatów. Jak wynika z załączonej kopii, nabrało urzędowego charakteru w Prokuraturze Wojewódzkiej w Łodzi, gdzie wyznaczony został termin dla prokuratur rejonowych (nie będących więc adresatami wystąpienia) do nadesłania odpowiedzi, w tym także negatywnych. Ostatnie zdanie podkreśla wagę, jaką przydały władze prokuratury zarówno intencji pisma, jak i pilności odpowiedzi.

   Opisana sytuacja może budzić różne refleksje zarówno na gruncie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, jak i konstytucji. Angażowanie struktur organizacyjnych wymiaru sprawiedliwości w trakcie procedury legislacyjnej, ale także wobec szczególnie gorącej dyskusji nad niezależnością i niezawisłością sędziów oraz prokuratorów, nie mieści się, w moim przekonaniu, ani w granicach prawa, ani zwyczaju politycznego.

   Pozwalam sobie wyrazić opinię, upoważniony do tego przez klub AWS, że opisany przypadek jest groźnym i bezprecedensowym przykładem ingerencji w wymiar sprawiedliwości, połączonej z naruszeniem zasad jego apolityczności, podjętej w dodatku nie dla dobra państwa, ale partyjnych interesów jednego z ugrupowań parlamentarnych. O szkodliwości takich działań, niezależnie od intencji ich podjęcia, świadczy dobitnie reakcja adresata. Jest ona, moim zdaniem, niedopuszczalna.

   Mam zaszczyt zapytać przeto: Czy o inicjatywie opozycji i jej zasięgu poinformowana była pani minister sprawiedliwości, a w konsekwencji pan premier i Rada Ministrów? Czy pan premier, kierując Radą Ministrów, uważa, że przedstawione procedury w prokuraturze odpowiadają ˝wykonywaniu polityki państwa i sposobom jej wykonywania˝ (art. 148 ust. 4 konstytucji) i że mieści się to w zakresie wykonywania stosownych ustaw, co zapewnić ma Rada Ministrów (art. 146 ust. 4 pkt 1 konstytucji)?

   Poseł Marek Markiewicz

   Łódź, dnia 9 lutego 1998 r.


sprawdz strone | brak hosta | 906 | no host | no host Maniak komputerowy Christopher Lawrence